Menu

Poza granicami Polski ale nie tylko część czwarta

Moje zwyczajne życie

Wczoraj ....

2lucia

Rzeczywiście... i dzień ciężki i brak humoru sprawił, że od niepamiętnych czasów nie napisałam wczoraj ani słowa.  Co do strasznych wypadków nie będę wracać. Napiszę tylko w świetle komentarzy pod poprzednim wpisem, że gesty też są ważne. Taki j... więcej

Targana emocjami

2lucia

Postanowiłam wypisać to co mi w głowie się kołacze, bo zwyczajnie nie mogę sobie miejsca znaleźć. Cała ta tragedia w Gdańsku po prostu mnie rozłożyła. Całe przedpołudnie siedziałam w sieci czekając na doniesienia o stanie zdrowia prezydenta Gdańska.&... więcej

Od poniedziałku

2lucia

Krótka informacja o sytuacji. Ano dopadły mnie myśli, że ja to chyba jestem niezniszczalna. Powinnam już dawno paść na pysk a wciąż jestem w miarę dobrej formie. Po nocy szczególnie powinnam opaść z sił. Bo budzę się co chwilę. V. łazi, na balkon też... więcej

Niedzielny poranek

2lucia

Nie będę pisać o chorobie V. Jest chory i mimo, ze wczoraj popołudniu wydawało mi się, że szala przechyliła się na lepszą ze stron po dzisiejszej nocy straciłam to przekonanie. Skutek taki, że ja z migreną i mimo zawsze pomagającej aspiryny "C" wciąż... więcej

Jestem

2lucia

Jestem a więc żyję.  Jako kolejna informacja ciśnie  mi się stwierdzenie:  - Ale co to za życie. Żeby nie było miło od rana blox nie ma zamiaru mnie zalogować w komputerze. W telefonie bardzo proszę. W laptopie nie przyjmuje hasła... więcej

Na złość mamie odmrożę uszy

2lucia

Jak można pomóc komuś kto tego wyraźnie nie chce. Bo w swoim uporze jest tak głupi, że wszystkie próby pomocy do niego nie docierają i odbierane są jako robienie na złość.  Wczoraj grypa rozwinęła się pięknie i  na moje rozeznanie konieczna... więcej

Powrót " badante"

2lucia

Z czystym sumieniem napiszę, że gdybym pracowała i trafiłby mi się na " dzień dobry" taki pacjent jak osobisty, to zamknęłabym zaraz drzwi z drugiej strony. Wczoraj dzień był dla mojej cierpliwości już nie do zniesienia. Robienie zastrzyków komuś kto... więcej

Noc na włoskim pogotowiu

2lucia

Pisałam że V.się nie czuł za dobrze. Wczoraj wieczorem wszystko wskazywało że wreszcie dopadło go przeziębienie. Ileż można latać gołym po balkonie i wychodzić wciąż na balkon. Skarżył się na bóle kości. Oczy załzawione . Herbaty nawet nie proponował... więcej

Trochę o tym a trochę o czymś innym

2lucia

W sumie można górnolotnie napisać " życie toczy się dalej".  Bardzo pozytywną wiadomością jest ta, że dzień zdecydowanie dłuższy. Ja spacerując wciąż i nadal popołudniu śledzę jego wydłużanie z wielką radością. Przybyło około 20 minut. Wczoraj t... więcej

To był długi dzień

2lucia

Wczoraj obudziło mnie podnoszenie żaluzji. Naszej pokojowej. Za oknem była czarna noc. Kompletnie ubrany V. wychodził na balkon. Źle się poczuł. Brakowało mu powietrza. Było po szóstej rano jednak jasno w Italii o tej porze roku robi się dobrze po si... więcej

© Poza granicami Polski ale nie tylko część czwarta
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci