Menu

Poza granicami Polski ale nie tylko część czwarta

Moje zwyczajne życie

Z pamiętnika " terremotati"

2lucia

Wreszcie pojęłam o co chodzi z tym mieszkaniem w hotelu przez tych, którym remont mieszkań czy domów  jest odłożony w czasie lub  przez  inne niezależne uzasadnienia. Długo mi to zeszło, ale osobisty do wyjaśnień prostych i zrozumiałych talentu nie ma. A na dodatek zaraz wrzeszczy, że ja tuman jestem. To przestałam  dopytywac i zwyczajnie słuchałam rozmów i dyskusji na tematy " trzęsieniowe". 

I wreszcie zaskoczyłam. 

I to jest tak. Wcale nie znaczy, że my od początku do końca jesteśmy pod parasolem ochronnym rządu. Kiedy Włoch pracuje czy pobiera emeryturę na jego osobiste konto odprowadzany jest podatek. Jak i u nas. Od wynagrodzenia, emerytury. Tylko, że ja nie wiem co się z tymi moimi pieniędzmi dzieje i nigdy się nie dowiem. A Włosi mają swoje " kontrybuty" czyli sumę, która się odłożyła z tego tytułu. 

I teraz tak. Owszem hotel i reszta to jest w tym momencie ten " parasol ochronny". Jesteśmy na garnuszku rządu włoskiego. 

Z chwilą wynajęcia mieszkania sytuacja się zmienia. Otóż w dalszym ciągu będziemy dotowani jakąś kwotą na płacenie wynajęcia mieszkania, ale to już ze swoich kontrybutów. Do momentu ich wyczerpania. Potem należy płacić z własnych finansów. 

Jasne? Chyba tak. 

I to samo dotyczy remontu mieszkań. Jest część, którą pokrywa rząd a reszta remontu to koszty właścicieli. Znowu z tych kontrybutów. O ile one są. Nasza kamienica ma kilku właścicieli a właściwie kilkunastu już, bo właściciele nieruchomości mnożą się przez pączkowanie. Jak i u nas. Ponieważ w naszej kamienicy mieszkaliśmy tylko my inne osoby nie są zainteresowane remontem z wiadomych względów i  jesteśmy z tym sami i musimy czekać w kolejce. Poza tym te najcięższe przypadki remontowe odsunięte są na sam koniec. 

I stąd wszyscy których czeka remont wolą, żeby podatki odkładały się w dalszym ciągu i zwiększały kontrybuty.  Bo podatki płaci się cały czas. Od wynagrodzenia pracujący i od emerytury emeryci. 

I tak to w skrócie wygląda. 

Komentarze (21)

Dodaj komentarz
  • Gość: [azalia17] *.centertel.pl

    Dziwnie to brzmi . Jakie kontrybuty ? Czyżby Włosi mieli inny system podatkowy niż reszta Europy ? Fundusz trzęsieniowy może jest centralny , bo że trzęsie we Włoszech to normalne . Ale i też jest zapewne ubezpieczenie powszechne od trzęsień ziemii, jak od powodzi itd . Ludzie są vwszedzie tacy sami , zawsze liczą, że państwo ( czyli wszyscy obywatele) się dołożą .

  • 2lucia

    Azalia kontrybuty inaczej podatki od wynagrodzeń ktore się przez lata odprowadzania kumulują i są używane w takich roznych kleskach.
    Chodzilo mi o to ze z chwilą wynajecia mieszkania korzystamy z wlasnej czesci odprowadzonych do panstwa podatków. Im wiecej lat pracy tym wieksza pula do skorzystania. Potem już tylko wlasne pieniądze.

  • Gość: [azalia17] *.centertel.pl

    Podatki od wynagrodzeń to późniejsza emerytura , czy te podatki od wynagrodzeń we Włoszech są odprowadzane do różnych koszyków ? Np klęsk żywiołowych ? U nas też podatków jest kilka - osobno na Ubezpieczenie społeczne, osobno na świadczenie rentowo-emerytalne, teraz mają być funfusze pracownicze itd . W przypadku klęski żywiołowej - idą fundusze centralne ( infrastruktura) , i samorządowe - mieszkania . Nie wiem w jakim zakresie - ale przy powodziwch - ubezpieczenie indywidualne może tylko pomoc . No państwo ci domu nie odbuduje . Włosi mają to chyba bardziej społecznie rozbudowane.

  • 2lucia

    Azalia ja na razie złapałam sens jak to ogólnie działa. Dokładnej organizacji nie znam. Pewnie masz racje i istnieje kilka " koszyków". Poza tym zapomniałam o podatku który odprowadzają pracodawcy za pracownika. To pewnie też ma znaczenie.
    Włosi rzeczywiście maja te "pracowe sprawy" nieźle zorganizowane.
    Czy wiesz, że Włoch kiedy zmienia pracę lub idzie na emeryturę dostaje tzw. " liquidazione" , Za każdy przepracowany rok jedna pensja. Jak pracujesz w jednym miejscu przez wiele lat i odchodzisz na emeryturę dostajesz ładną sumkę. Ilość lat razy jedna pensja.
    A podwójną pensję na koniec roku mają wszyscy a emeryci dwie emerytury. :)

  • megxx

    W każdym kraju jest jakiś inny sposób gospodarowania podatkami, czy społecznymi ubezpieczeniami, w niektórych nie ma nawet takiego rozróżnienia. Oczywiście niemożliwe byłoby, gdyby za wszystko płaciło państwo- czyli ogół społeczeństwa. Mnie ciekawi jaki procent podatku ma Włoch od emerytury i jaka część z tego idzie na te kontrybuty (rozumiem to jako rodzaj udziału), bo nie całość zapewne. Czytałam, że Włosi mają po reformie wyższy wiek przechodzenia na emeryturę, nic dziwnego, że mogą dostać więcej.

  • onyks01

    Ciekawy system . U nas wszystko do jednego worka i odgórnie przydzielane . Przeciętny podatnik nie ma pojęcia ile oddał i na co tę kasę wydano.

  • Gość: [ItaliaMini] *.ip49.fastwebnet.it

    Ja sama też jeszcze dobrze nie ogarnęłam tego całego rozliczania we Włoszech. Trochę to skomplikowane, albo mnie to ciężko ogarnąć. Co do liquidazione szczera prawda. Jeśli w danym zakładzie dopracujesz do emerytury, to potrafi się uzbierać ładna kwota, którą wtedy dostajesz. Wiem jednak, że zupełnie inaczej to wygląda jeśli masz np. własną firmę. No cóż "co kraj to obyczaj".
    Ps. Widzę Luciu, że u Ciebie już wiosennie. Mimoza kwitnie!

  • emma_b

    nie bardzo kumam, co to w Waszej sytuacji zmienia. Ty masz polską emeryturę więc Ciebie to chyba nie dotyczy? a liquidazione to fajna sprawa, Włosi zaczynają emeryturę ze sporą kasą na nową drogę życia:)

  • 2lucia

    Megxx dokladnie przeznaczenua tych wszystkich składek to ja nie ogarniam. Ale jak ogarnę to napiszę. Na razie wiem że do wynajęcia mieszkania z dotacja potrzebne są kontrybuty. A te V.ma bo pracował caly czas aż do emerytury. :)

  • 2lucia

    No wladnie Hania. Oni jak napisałam pracując mają spokojna emeryturę. Oczywiście są różne niuanse ale to dla mnie za skomplikowane. :)***

  • 2lucia

    Ania tak mimoza kwitnie ale lodiwaty wiatr. Ciepło tylko w słońcu. Te ich kontrybuty to dla nas zagadka. Jak wczesniej ogarniesz to podziel się z nami a zwlaszcza ze mną. Buziaki

  • 2lucia

    Emma nam w tym momencie nic nie zmienia. Chodzilo mi o to że wreszcie wiem dlaczego Włosi wolą w tej sytuacji mieszkać w hotelu zamiast wynająć mieszkanie. Oszczędzają kontrybuty na remont domu czy mieszkania. A wejście w wiek emerytalny z zastrzykiem finansowym piękna sprawa. :)*

  • ana119

    Czy V miał ubezpieczenie, pokrywa szkodę? pewnie nie skoro oczekuje że państwo będzie remontowac.
    Tego składki wolno wpływają więc oczekiwanie że zbierze się suma to czekaj tatka latka. Stąd niechęć do wynajmu mieszkania

  • Gość: [azalia17] *.centertel.pl

    Trochę rozdawnictwo jak w Grecji - tym bardziej nie dziwi mnie stan krytyczny finansów państwa. Włochy są strasznie zadłużone . To wszystko jest fajnie , jak jest z czego dać . A tu czytam , że Unia cofnęła Włochom budżet do poprawki. Trochę obciachowo , taki wielki kraj .

  • 2lucia

    Ana to nie tak. V.ma nawet własne srodku na remont. Ale swoich mieszkań. Kamienica ma kilkunastu wlascicieli. A remont kamienicy ktora ma 700 lat i jest wpisana na listę zabytków musi przeprowadzić firma wytypowana przez gmine. Stąd mamy to wszystko zlecone do biura inzynierskiego. Zaraz po trzesieniu. Jak przyjdzie kolej na nas to oni będą mieć nadzór budowlany. Nie może kamienicy z travertino odbudowywać zwykła firma budowlana. To wyższa szkoła jazdy. W Aquilla ludzie do dziś czekają na zakonczenie prac. A trzesienie ziemi bylo w 2009 roku. To są Włochy. Tu tak to działa.

  • 2lucia

    Azalia powtórzę. To są Włochy i my nigdy nie zrozumiemy ich sposobu na życie. Tu wszystko pieknie wyglada na wakacjach i kiedy nic się nie dzieje. A teraz przepychanki parlamentarne i kolejne swietne pomysły. Słowa słowa owa słowa. słowa. :)

  • Gość: [azalia17] *.centertel.pl

    To prawda. Teraz z Francją przepychanka. Podwyższony poziom emocji w pakiecie urodzeniowym . We Wrocławiu jest teraz bardzo dużo BV Włochów , całymi rodzinami przyjechali i żyją - dzięki czemu mamy parę nowych trattorii :) , mam kontakt z dwoma. Jeden mnie poducza z włoskiego - ile mówi!! Wczoraj akurat się spotkaliśmy , także jestem naładowana włoską energią - co by to nie znaczyło :) .

  • 2lucia

    Taa. Azalia wiem o co biega z tym gadaniem. Niech mówi a przynajmniej się stara mówić wolno i krótkimi zdaniami. A trattoria zawsze na czasie. Zwłaszcza smaczna. :)***

  • zielonapirania

    Wobec powyższego co przeczytałam, nadal nie mogę pojąć dlaczego nie wynajmiecie porządnego mieszkania w fajnym bezpiecznym miejcu, aby żyć godnie. Wsżak nie macie po 30 lat, żeby czekac. Tak się męcząc i tracąc zdrowie mozecie nie doczekać ani remontu ani żadnych dopłat. Kilka miesięcy temu, kiedy zaczęłam czytać Twój blog, przeczytałam w necie, ze Państwo włoskie poszkodowanym w trzęsieniu ziemi wypłaca od 200 do 900 euro miesięcznie jako doplate do wynajecia domu, do czasu az remont sie skonczy. I nie ma na to zadnych zindywidualizowanych kont podatkowych, tylko idzie to z puli państwowej, tak jak w każdym innym kraju. Jest taki fundusz kryzysowy tworzony w budżecie państwa. U nas też jest, najczęściej wykorzystywany przy powodziach, bo innych plag na szczescie nie mamy. Tak więc myślę, ze V.wkreca Cie, a Ci ludzie w hotelach są po prostu bezradni albo wygodni.
    I po prostu az zła jestem na los, którego doswiadczasz i tak bardzo współczuję tej sytuacji, ze aż brak mi słów. Jestem także przekonana, ze my Polki jesteśmy kobietami nie do zdarcia, inni dawno by sie poddali a my nie wiadomo skad , nadal mamy sile;)Ii tego Ci zycze.

  • 2lucia

    Zielonapiranio to mit ze doplaty są z funduszu panstwowego. Te doplaty do czynszu. To idzie z wlasnych składek ktore powstały przez lata pracy. Do ich wyczerpania. Jak i remonty potrzesieniowiowe. A ponieważ trudno to ogarnąć stąd różne wersje przeważnie mylne. **

  • 2lucia

    I zapomniałam napisac. Ascolanczyk może mieszkać tylko w Ascoli i nie ma na to rady. Tu nie mieszka. Tu przebywa. Oddycha w Ascoli.

Dodaj komentarz

© Poza granicami Polski ale nie tylko część czwarta
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci